3/13/2017

Baby kołnierzyk




Nie wiem, czy jeszcze nadążacie, ale od lutego uczę się szyć. Trochę się męczę z kołnierzami i overlockiem, ale za to rękawy idą mi całkiem dobrze. Ostatnio uszyłam bluzkę z wykroju z Burdy. Wyszła trochę inaczej niż planowałam - kołnierzyk miał być biały, ale niebieski chyba też ujdzie ;) 

W tym tygodniu szyłam jeszcze sukienkę z identycznego materiału, tyle że beżowego, ale niestety się nie wyrobiłam, więc została w pracowni. Będę kończyć ją w kwietniu i jednocześnie szyć następną. Wszystkie inspiracje są zapisane na mojej nowej tablicy "To do list" po prawej stronie bloga (pod wtyczką z facebookiem).

Kołnierzyk dostał już imię - baby collar, ponieważ wygląda jak żywcem wzięty z jakiegoś niemowlęcego ubranka. Sukienka na wszelki wypadek ma prosty dekolt - specjalnie wybrałam najprostszy krój, jaki się dało (= bez kołnierza), ale i tak okazało się, że nie uniknę ... podklejania tego dekoltu od wewnątrz! Uszycie czegokolwiek oznacza masę roboty - tę bluzkę na przykład musiałam wykończyć ręcznie. Rękawy oraz dół podszywałam tzw. "niewidzialnym ściegiem" (nie chcecie wiedzieć, co to jest) i oczywiście za pierwszym razem wyszło krzywo. I trzeba było pruć ... Ale w sobotę baby bluzka rozpoczęła samodzielne życie. 

Mam nadzieję, że wkrótce uda mi się znowu coś napisać ;) Na razie wylogowuję się, żeby poszukać materiału na następną sukienkę.
 xoxo



2/28/2017

Mam 498!



Pamiętacie, jak w jednym z pierwszych postów napisałam, że chcę się wyleczyć do końca roku? Jest jedna ważna rzecz, którą musicie wiedzieć. Rok temu, kiedy pisałam pierwszy post, napisałam wiele rzeczy, w które do końca nie wierzyłam. Wyleczenie się było jedną z nich.

Czy teraz jestem wyleczona? W dużym stopniu tak. W najbliższym czasie muszę zrobić rezonans magnetyczny, żeby zobaczyć, co dzieje się w przysadce. Cały czas przyjmuję bromergon w tej samej dawce (na wszelki wypadek) i niedługo wybieram się do endokrynologa z moimi świetnymi wynikami. Pewnie zmniejszy mi dawkę.

Przeżyłam pierwszą zimę w Krakowie. Idzie wiosna i jestem prawie wyleczona. Dawno nie czułam się tak dobrze.













Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...